Zmiłuj się, Panie (Psalm 57) muz. Mikołaj Gomółka sł. Jan Kochanowski $sopran $c `\l"ż wwn'c ńwśś ć88ś.ćg ćhcśchś6 6676 6.ghcg6'c 6ę6w wś8.cg hciwśś 8.ciwń'c ńwń.j ś876'c 6ę6.e fcgc876'c 6ęp'c żłk $alt $c `\l|] "66ń.cjc dce666 66ń7 fcgcfcećńś ść8ś"6 ń.e6|8 sw"6 7dcep 6866 n86 śchcg66 6.eńw s8"dcj dcecfceńń ś.cjcn ]łk $tenor $c `\l#("ż 88s'c śwńń wwś$ecd jcicwśń 6.eńw ńśww sć8w ę"śn w$6dcjdce pęń ońń ń"8ś8 q6ś 8c6ś8 qp'c żłk $bas $c `#l|ż 66>s'c ść8icjdce 667ę p>ś|ś ńwść8 śś68 q66 ę7p 66ichicj ńc|ń8ś wc8ś>ś icjń>78 ichcicjńś |fcecdcjicjń oc>s żłk 1. Zmiłuj się, $panie, czasu mego niepokoja. W Tobie ufanie kładzie dusza moja. Niechaj ulęgę w pewnej Twych skrzydeł zasłonie, aż bystra zapalczywość i niechęć opłonie. 2. Ciebie wzywam, Boże mój. Ty iścisz me prośby, Ty z nieba pomoc mnie ześlesz, a groźby złych ludzi w śmiech obrócisz. Dobroć, wieczny Boże, i prawda $twoja nigdy płona być nie może. 3. Ciebie, Panie, po wszystkim świecie przed wszystkiemi narody sławić będę rymy swemi, abowiem Twoja dobroć do nieba przestała, a prawda nad obłoki głowę ukazała.