Chorał Z dymem pożarów (chorał) muz. Józef Nikorowicz sł. Kornel Ujejski $sopran łł$c @\l$ęeeńń wjjśś 8ij77 6gfo $ęeeńń wjjśś 8ij77 6gfo ęąfćg88 śhiw8 7hiww ńjdo ęeeńń wjjśś 8ij77 6gfołk $alt łł$c @\l"7gg7ć7 8hhć77 6ggęę ńddt "7gg7ć7 8hhć77 6ggęę ńddt śddęę ć7ąfg88 6fg78 8hhćq 7gg7ć7 8hhć77 6ggęę ńddtłk 1. Z dymem pożarów, z kurzem krwi bratniej do Ciebie, Panie, bije ten głos, skarga to straszna, jęk to ostatni, od takich modłów bieleje włos. My już bez skargi nie znamy śpiewu, wieniec cierniowy wrósł w naszą skroń, wiecznie, jak pomnik Twojego gniewu, sterczy ku Tobie błagalna dłoń. 2. I patrzym w niebo, czy z jego szczytu sto słońc nie spadnie wrogom na znak. Cicho i cicho, pośród błękitu jak dawniej buja swobodny ptak. Owóż w zwątpienia strasznej rozterce, nim naszą wiarę ocucim znów, bluźnią Ci usta, choć płacze serce; sądź nas po sercu, nie według słów! $tenor łł$c @#l|wjjś"5 ęffęę wdjwąw 8iiq wjjśś "ęffęę wdjwąw 8iiq ć7giww ęeeęę ńddęę 6ffo wjjśś "ęffęę wdjwąw 8iiqłk $bas łł$c @#l>jcdefgchic3g hcgfdecąfćgce 6dew8 |ńgg>t jcdefgchice hcgfdecąfćgce 6dew8 |ńgg>t |ęee8>8 |ęee8w śhgjcihcg fch"djs >jcdefgchice hcgfdecąfćgce 6dew8 |ńgg>tłk 1. Z dymem pożarów, z kurzem krwi bratniej do Ciebie, Panie, bije ten głos, skarga to straszna, jęk to ostatni, od takich modłów bieleje włos. My już bez skargi nie znamy śpiewu, wieniec cierniowy wrósł w naszą skroń, wiecznie, jak pomnik Twojego gniewu, sterczy ku Tobie błagalna dłoń. 2. I patrzym w niebo, czy z jego szczytu sto słońc nie spadnie wrogom na znak. Cicho i cicho, pośród błękitu jak dawniej buja swobodny ptak. Owóż w zwątpienia strasznej rozterce, nim naszą wiarę ocucim znów, bluźnią Ci usta, choć płacze serce; sądź nas po sercu, nie według słów!