Powrót do strony głównejProblemy Osób Niepełnosprawnych

 

Politycy a niepełnosprawni

    Wiele lat ciężkiej pracy i starań, wiele osób musiało poświęcić, aby w dziedzinie likwidacji barier architektonicznych i urbanistycznych, komunikacyjnych i w komunikowaniu się oraz głębokich uprzedzeń społecznych wobec niepełnosprawnych, coś w naszym kraju zaczęło się dziać.

    Przypomnijmy tu choćby działania twórców tzw. polskiej szkoły rehabilitacji: profesorów ortopedów Wiktora Degi, Mariana Weissa, prof. Kazimiery Milanowskiej, socjologa - prof. Aleksandra Hulka, prof. Haliny Skibniewskiej - architekta, dziennikarzy, którzy w prasie, radiu i telewizji przełamali barierę milczenia wokół problemów środowisk osób niepełnosprawnych, m.in. Ryszarda Danielewskiego, twórcy pierwszych w Europie Wschodniej programów telewizyjnych dla osób z dysfunkcją słuchu "W świecie ciszy", a później programu dla i o niepełnosprawnych "Bariery", jego współpracownicę, a później kontynuatorkę, red. Olgę Michalczuk, redagującą program "Tacy sami", wreszcie społeczników, działających "z potrzeby serca", począwszy od dr Hanny Dworakowskiej, a skończywszy na niedawno tragicznie zmarłym dr. Piotrze Janaszku. Za sprawą ich determinacji, uporu i konsekwencji w dążeniu do realizacji idei równych praw dla wszystkich obywateli naszego kraju, także tych nie w pełni sprawnych, o problemach tych zaczęto mówić otwarcie, nie tylko w środowisku samych zainteresowanych. I to ujawnienie upowszechniło wśród przeciętnych obywateli zręby wiedzy o podstawowych problemach inwalidów, wszak żyjących wśród nas. A wiedzieć - często przecież znaczy zrozumieć.  Czasem nawet więcej - uznać za słuszne postulaty, które do tej pory wydawały się być nieuzasadnionymi przejawami postawy roszczeniowej osób niepełnosprawnych. Zrozumieć tę oczywistą prawdę, że niepełnosprawny, by stać się czynnym uczestnikiem życia społecznego, nie potrzebuje specjalnych przywilejów, a wyłącznie sprawnie działającego systemu wyrównywania szans, niwelującego ograniczenia wynikające z niepełnosprawności. I pamiętać, że nawet najciężej poszkodowany inwalida, gdy system wyrównywania szans efektywnie funkcjonuje, może, tak jak pozostali obywatele, uczestniczyć w tworzeniu i wypracowywaniu dóbr wspólnych, z których korzystają wszyscy członkowie społeczności. Nie być dla społeczności ciężarem, ale jej aktywnym i twórczym członkiem. 

    Wydaje się jednak, że jedyną grupą społeczną, której takie rozumienie sposobu rozwiązywania problemów osób niepełnosprawnych pozostało obce, są politycy. Przez ostatnie dziesięć lat obserwujemy nieustanne, nieudolne próby "poprawiania" sprawdzonych i wprowadzania nowych - najczęściej kompletnie rozmijających się z oczekiwaniami i potrzebami środowiska - rozwiązań, co najlepiej widoczne jest w nieustannym "majstrowaniu" przy ustawie o rehabilitacji, czy systemie ulg podatkowych dla inwalidów i ich pracodawców. Szczytowym "osiągnięciem" polityków są reformy ostatnich dwóch lat. Reformując służbę zdrowia zapomniano chyba w ogóle, że niepełnosprawni istnieją. Dowodzą tego, wymuszone sygnałami od środowisk, liczne poprawki i nowelizacje, jak choćby ta o wpisaniu, zapomnianego przez ustawodawcę, stwardnienia rozsianego na listę chorób przewlekłych. Reformując oświatę skazano wiele niepełnosprawnych dzieci na naukę poza szkołą, w domu. Nie zadbano w stopniu wystarczającym o szkolnictwo specjalne i integracyjne. Tragicznie, w wyniku likwidacji istniejących szkół, wygląda dostęp do nauki niepełnosprawnych dzieci na wsi. Reforma ubezpieczeń społecznych - niech ktoś z pierwszą grupą KIZ spróbuje się ubezpieczyć w funduszu emerytalnym, wyśmieją go! Hucznie głoszone przy okazji reformy administracji skrócenie drogi do instytucji i placówek obsługujących inwalidów okazało się fałszem, faktycznie - na skutek wadliwego podziału kompetencji służb socjalnych - droga ta uległa znacznemu wydłużeniu! Doświadczają tego na własnej skórze wszyscy niepełnosprawni... Wyliczać można długo. Przykładów jest, niestety, pod dostatkiem. /.../

Andrzej Gata

Początek strony

 

 

Powrót do strony głównejProblemy Osób Niepełnosprawnych

Kilka słów o autorze witryny Szukam sponsora witryny Problemy Osób Niepełnosprawnych >>>>>>>>>>>>> Szukam sponsora witryny Problemy Osób Niepełnosprawnych >>>>>>>>>>>>> Szukam sponsora witryny Problemy Osób Niepełnosprawnych >>>>>>>>>>>>> Szukam sponsora witryny Problemy Osób Niepełnosprawnych >>>>>>>>>>>>> Szukam sponsora witryny Problemy Osób Niepełnosprawnych >>>>>>>>>>>>> Szukam sponsora witryny Problemy Osób Niepełnosprawnych >>>>>>>>>>>>> Szukam sponsora witryny Problemy Osób Niepełnosprawnych >>>>>>>>>>>>>Szukam sponsora witryny Problemy Osób Niepełnosprawnych >>>>>>>>>>>>>Szukam sponsora witryny Problemy Osób Niepełnosprawnych >>>>>>>>>>>>> Szukam sponsora witryny Problemy Osób Niepełnosprawnych >>>>>>>>>>>>> Szukam sponsora witryny Problemy Osób Niepełnosprawnych >>>>>>>>>>>>> Kilka słów o autorze witryny

Parę słów o obsługującm witrynę, serdecznie wszystkich zapraszam Ostatnia modyfikacja:   kwiecień, 2003   e-meil do obsługującego witrynę, proszę o listy, opinie  romans@idn.org.plPoczątek stronyPoczątek strony    INTERNET dla NIEPEŁNOSPRAWNYCH - IdN1Strona wyróżniona przez serwis NonProfit.pl