Powrót do strony głównej POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ Powrót na stronę główną

Będą akty oskarżenia!

Sprawy ,,Limanowianki" ciąg dalszy ...

   Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu nadal prowadzi dwa śledztwa w sprawie nieprawidłowości powstałych przy likwidacji ,,Limanowianki" oraz w działalności firmy ,,Igell", która w grudniu 2001 r. stała się właścicielem większości majątku tej spółdzielni inwalidów. Przypomnijmy, że prezes wspomnianego przedsiębiorstwa został tymczasowo aresztowany. Niedawno za kratki trafiła kolejna osoba. Ponadto zarzuty niegospodarności postawiono trzem likwidatorkom.

   - Obydwa śledztwa są intensywnie prowadzone - powiedział nam wczoraj Jerzy Balicki, naczelnik Wydziału Śledczego Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu. - Przesłuchujemy licznych świadków. Gromadzimy i analizujemy materiały. Po właścicielu firmy ,,Igell" tymczasowy aresztowany został były kierownik ,,Limanowianki", mieszkaniec Łodzi. Zarzucamy mu pomoc w wyłudzeniu dotacji z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Ponadto listem gończym poszukiwany jest warszawianin, który przygotował dokumentację budowlaną, a ta posłużyła również do wyłudzenia środków z tego źródła. Przyjrzymy się też mechanizmowi przekazania pieniędzy z PFRON. Spróbujemy odpowiedzieć na pytanie, czy wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Nie wykluczamy postawienia zarzutów także innym osobom. Liczę, że oba toczące się u nas postępowania zakończymy jeszcze w tym półroczu aktami oskarżenia.

(pg)

    Przypomnijmy...

    Właścicielowi firmy ,,Igell" jesienią ub. r. prokurator zarzucił wyłudzenie dotacji z PFRON, doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez zarząd spółdzielni ,,Limanowianka", przedstawienie sfałszowanych faktur w celu wyłudzenia podatku VAT i przedstawienie faktury z zawyżonymi cenami za zakupione z środków PFRON maszyny.

    Wcześniej zarzuty niedopełnienia obowiązków przy sprzedaży majątku, działanie na szkodę wierzycieli i łamanie praw pracowniczych w sposób złośliwy przedstawiono trzem likwidatorkom ,,Limanowianki".

    Ogłoszona została upadłość znajdującej się w likwidacji spółdzielni, powołano syndyka. Liczni wierzyciele obu firm czekają od kilku lat na swoje należności, próbując dochodzić swoich racji w sądzie i na drodze komorniczej egzekucji.

Piotr Gryźlak                  
Dziennik Polski, wydanie nowosądeckie z dnia 8 marca 2003 r.

Powrót do strony głównej POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ Powrót na stronę główną